Jak poradzić sobie z alkoholizmem?

alkoholik

 

Odpowiedź na to pytanie nie może być krótka i prosta, bo nie byłaby prawdziwa. Leczenie alkoholizmu jest tak złożone, jak skomplikowane i wielowarstwowe jest samo to uzależnienie. Każdy, kto doświadczył go bezpośrednio lub pośrednio – poprzez uzależnionego partnera, rodzica, dziecko, innego bliskiego – zdaje sobie sprawę, że alkoholizm rozciąga się na każdą dziedzinę życia, okaleczając je i ograniczając.

Czy jestem uzależniony od alkoholu?

Przed pytaniem o remedium pojawia się pytanie o problem. Jak rozpoznać alkoholizm? Polska kultura picia częściowo pokrywa się z etapami uzależnienia alkoholowego. Warto je po krótce przedstawić. Alkoholizm ma różne oblicza zależnie od fazy:

  • w fazie prealkoholowej sięganie po alkohol jest reakcją na negatywne czynniki oraz świadomie poszukuje się okazji do picia;
  • w fazie ostrzegawczej uzależniony pija sam, w grupie narzuca wysokie tempo picia i „kolejek”, a pijany zachowuje się mocno odmiennie w stosunku do stanu trzeźwości, upijając się wreszcie do „urwania filmu”;
  • faza krytyczna oznacza utratę kontroli – uzależniony nie kontroluje tego, jak często pije i ile na to wydaje, a dodatkowo zaczyna odczuwać bezradność;
  • w fazie chronicznej alkoholizmu uzależniony pije bez ograniczeń, w efekcie trwale upośledzając swoje zdrowie, swoje relacje i resztę życia.

Jak leczyć alkoholizm?

Metoda każdorazowo dobierana jest przez psychoterapeutę do osoby, sytuacji i etapu uzależnienia. Leczenie alkoholizmu polega przede wszystkim na terapii i pracy, ponieważ mechanizm stosujący za tym uzależnieniem jest przede wszystkim, a szczególności na pierwszych etapach, psychologiczny. Terapia taka może być wspomagana farmakologicznie, jednak nie ma leku na alkohol. Jedyną metodą ucieczki od choroby alkoholowej jest udanie się na terapię.

Jeżeli zatem pojawia się obawa o uzależnienie, jeżeli w zachowaniu przewijają się motywy z etapów opisanych powyżej, warto udać się do terapeuty.  Pomoże on zidentyfikować problem oraz wejść na drogę do trzeźwości – ani znalezienie jej, ani jej przejście nie jest możliwe w samotności.