Fakty i mity na temat Esperalu

mity i fakty

 

Disulfiram to organiczny związek chemiczny mający zastosowanie w leczeniu alkoholizmu. Esperal to handlowa nazwa, pod którą niegdyś sprzedawane były tabletki służące do implantacji, zawierające disulfiram, potocznie nazywane wszywką alkoholową. Ich obecność w organizmie zaburza metabolizm alkoholu etylowego.

Jak działa Esperal?

W przypadku spożycia napojów wyskokowych esperal powoduje tak zwaną reakcję disulfiramową, czyli ostrą nietolerancję alkoholu. Do objawów należą rozszerzenie naczyń (zaczerwienienie twarzy), spadek ciśnienia tętniczego, przyspieszone bicie serca, nadmierną potliwość, zaburzenia oddychania, duszność, nudności, wymioty i lęki. Oto mity i fakty dotyczące jego stosowania.

Czy Esperal wpływa na codzienne samopoczucie?

Chociaż można spotkać się z opinią, że Esperal powoduje zmiany w codziennym funkcjonowaniu pacjenta, to dalej jest on najszerzej stosowaną substancją stosowaną, kiedy konieczne jest leczenie alkoholizmu. Chociaż zatem jak każdy lek ma skutki uboczne, disulfiram nie wpływa w żaden sposób na samopoczucie, pod jednym niezwykle ważnym warunkiem – niespożywania alkoholu. Co jednak, czy pacjent po implantacji tego leku jednak sięgnie po alkohol?

Czy disulfiram może doprowadzić do zgonu?

Opisywane w pierwszym akapicie objawy spożycia alkoholu pod wpływem disulfiramu przebiegają inaczej u każdego. Nie da się wcześniej sprawdzić, jak – jest natomiast pewnym, że u niektórych osób nawet małe dawki alkoholu mogą w tej sytuacji doprowadzić do zgonu. Zatem to prawda – decyzja na wszywkę wiąże się z absolutną koniecznością dochowania podstawionych sobie warunków.

Czy każdy może skorzystać ze wszywki alkoholowej?

W oczywisty sposób, jak w przypadku każdego leku, istnieją ku temu przeciwskazania. Pierwszym z nich są przebyte choroby serca i ogólne z nim problemy. Przede wszystkim zaś nie mogą z niego korzystać osoby z zaburzeniami psychicznymi i skłonnościami samobójczymi. Zawsze zaś powinien on być łączony z terapią. Ostatecznie bowiem jedynie wspomaga on proces wyjścia z nałogu, który każdy alkoholik musi świadomie przejść z pomocą terapeuty.